Wiączyń Dolny. Ostatni tegoroczny bieg...

Wiączyń Dolny. Ostatni tegoroczny bieg...

 

Do Wiączynia Dolnego pojechaliśmy we trójkę: ja, Ania i Jacek. Nie znaliśmy wcześniej miejsca, w którym zorganizowano bieg, toteż rozglądaliśmy się uważnie. Centrum Sportowo-Rekreacyjne „Zbyszko”okazało się dużym, nowoczesnym i ładnie urządzonym obiektem. Znajdują się tam stajnie na 200 koni, restauracja, hotel, sale konferencyjne a nawet sklepy. Na ścieżce biegowej w Wiączyniu Dolnym pojawiło się ponad 200 biegaczy. Trasa o długości 6400 m prowadziła przez pola i las i byłaby całkiem przyjemna gdyby nie pogoda... Siąpiący deszcz rozmył ścieżkę i pojawiło się błoto, ale większości zawodników wcale to nie przeszkadzało. Na mecie zameldowało się 214 uczestników biegu. Najlepszy okazał się po raz kolejny Grzegorz Petrusiewicz (22:30), natomiast wśród pań tryumfowała Katarzyna Matysiak (27:01). Tak jak na wszystkich poprzednich imprezach z cyklu „Łódzkie promuje bieganie”, każdy zawodnik otrzymał mapkę i pamiątkową koszulkę. Ta z Wiączynia przedstawia centrum „Zbyszko”. Organizatorzy zadbali też o napoje i ciepły posiłek dla zawodników. Cykl masowych imprez sportowych, inaugurujący ścieżki biegowe w województwie łódzkim, uważam za bardzo udany. Byłem na prawie wszystkich biegach i podobała mi się organizacja i atmosfera. Łódzkie miało dobry pomysł na promowanie sportu!

 

Marcin Zalewski